Re: Wiesiołek dwuletni?

kosmaczek, nie kombinuj za bardzo..z roslinami ruderalnymi, czasem uwazanymi za chwasty i to odporne, i nie tyko, jest tak, ze w zaleznosci od warunków w jakich udaje im sie wykiełkować moga tworzyc rosliny o pokroju odmiennym..moje wiesiołki wysiały sie w warynkach skrajnie niekorzystnych, sucho, słonecznie do godz. ok 11-tej, potem totalny cień..mam zasade by niczego nieznanego pochopnie nie rwac i pozwoliłam im rosnąć. z rozety jednego wybił pojedynczy pęd kwiatowy (jak na ostatnim zdjęciu), który z trudem zaczął kwitnąć..ale poległ wkrótce..obok były malutkie rozety tej samej rośliny, więc wykopałam i przesadziłam w miejsce dla kazdej rosliny korzystniejsze (tylko 1,5 metra dalej), bo spodobały mi sie te nieliczne kwiatki, którę zdązyłam zobaczyć..przezimowały i w tym lepszym miejscu, nie tylko pusciły sie do kwitnienia ale również pęd kwiatowy rozkrzewił się jak szalony ..obok rosna rosliny ogrodowe, które regularnie zasilam, więc pewnie mu w to graj..podobnie jest z wiesiołkiem krzewiastym..w miejscu korzystnym ma pedy wypuszczone z zimujacej rozety mięsiste, zielone, soczyste do srednicy 1 cm, drewniejące dopiero po przekwitnieciu..w miejscach dla niego prawie niekorzystnych pędy sa zdrewniałe od „poczatku”, ponizej 0,5 cm..ale kwitnie..kwitnie też słabiej i krócej, pedy sa niższe, rozety lisci odziomkowych mniejsze i bardziej zaczerwienione..to zmiennośc wynikajaca z innych warunków w których roslina rośnie, przystosowuje się do nich za wszelka cene, by sie rozmnozyć, podobnie rózny pokrój może mieć wiesiołek dwuletni..w zależnoosci od warunków, w których udało mu się wykiełkować lub gdzie został przesadzony, jak u mnie..równiez wiele innych roslin od wieków uprawianych w ogrodach może zmieniac swój wygląd, wzrost, pokrój..w zaleznosci od warunków, w których rośnie..rosliny przywiezione przeze mnie z ogródka kuzunki mieszkającej w dośc surowym terenie górskim, pozornie małe, karłowate u mnie 75 km na pólnoc..podwoiły swą docelowa wielkośc, srednicę, wielkośc kwiatów, zmieniły termin kwitnienia itd. wystarcza że mają duzo więcej ciepła, wilgoci, korzystniejsze warunki glebowe i dłuzszy okres wegetacyjny

ps..ostatnio zaeksperymentowałam i wykopałam kilka krzaczków poziomki rosnacej w mało ciekawym miejscu, posadziłam w ogrodzie..i zaczynają „udawać” truskawki, na razie przynajmniej gdy chodzi o same kępy lisci



Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)