Re: Sosna chyba się załamię

To ja przy okazji zapytam: czy spotkaliście się z niespodziewanym obumarciem 20-letniej sosny himalajskiej – wallichiany? myslałem ze moze stojąc na skraju ogrodu przemarzła tej zimy ale z przerazeniem spostrzegłem że i sąsiednia wallichiana zaczyna mi padać; objawów rdzy wejmutkowo-porzeczkowej na razie nie stwierdzam; słyszalem juz kiedys ze rdza atakuje ponoć i sosny himalajskie… Boje sie je wycinac zeby mi „Ochrona środowiska” nie wskoczyla z mandatem karnym sięgajacym dziesiątek tysięcy zlotych… prosżę o podpowiedź co robić… 🙁