Re: Rośliny najłatwiejsze w pielęgnacji

dla mnie , tylko proszę się nie śmiać, albo ok, śmiejcie się;-) ananas w ten sposób wsadzony to „zombie”, bo ani nie rośnie, ani nie umiera. 😀
dobra, mój w końcu zaczął rosnąć, po 2,5roku stania w miejscu.
😉


Ile rzeczy należy mieć w du.pie, to się w głowie nie mieści!