Re: Rabata dla wapnolubów.

Horpyno, właśnie dlatego, że jest jedynym występującym dziko przedstawicielem tego gatunku w Polsce, mam miękkie serce dla cyklamena purpurowego. Kupuję je tu, w USA w szkółkach specjalizujących się w rzadkich roślinach. Mam już niezłą kolekcję w pojemnikach i czas wysadzić je do gruntu. A ponieważ ani u mnie wapieni, ani buczyn, stąd pomysł właśnie takiego, jak opisałaś zaimitowania Matki Natury. A nuż uda mi się cyklameny oszukać 😉

Dzięki za patent z pokruszonymi skorupkami jajek. Tych mam pod dostatkiem, zawsze je wyrzucam, a teraz, dzięki tobie, znalazłam świetne zastosowanie w ogrodzie. Cudnie!