Re: Lej [mrówki]

:))

>

> … drzewka te mają 5 lat, są rzadziutkie, nie owocowały i stoją w pełnym sł

> ońcu …


>

> Może więc macie tam bezwietrzne zacisze. Porosty żyją [działają] nawet w środku

> zimy, kiedy wegetacja jeszcze u innych śpi …

> Samoistna rzadziutkość [stała] wskaże na potrzebę nawożenia.

o tu może być racja – bo na razie rosło, co natura dała + nawożenie trawy, ale też z czasem zaprzestane.

> … działka położona w otulinie lasów …

>

> Może macie więc u siebie tzw. opady poziome, sprzyjające wilgoci w powietrzu [m

> gły etc.]?

Poniżej zdjęcie działki jeszcze przed posadzeniem drzewek, drzewka posadzone wzdluz tego plotu w odleglosci ok 2m od plotu i ok 10 m od siebie. Jak podjade na dzialke, to zrobie aktualne focie.

http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/53/69/78865d422c.jpg

> … poza roundaoupem ok 6 lat temu (rok później sadziłam drzewka) nie było s

> tosowanej chemii do czegokolwiek …


>

> Ni roundup’u, ni randapu? Nieźle. Ale zaściółkujcie choć na kilka lat, bo darń

> [jesli jest], niekoszona stale, konkuruje jednak z korzeniami młódek i każdego

> krzewu, starsze drzewa potem sobie poradzą.

Chyba za dużo się naczytałam i naoglądałam na temat chemii i na razie trzymam działeczkę na dziko, a kompost sam się robi, może mało urozmaicony, ale własny, z własnej trawki 🙂

A co do ściółkowania, to kolejna rzecz o której muszę poczytać

> Czyli drzewka mają tak z 8-9 lat…

> Powinny więc choć raz zakwitnąć i próbnie zaowocować – było tak?

niestety chyba w tym roku dopiero zakwitły,

>… Można go zamaskować [przeciwk

> radzieżowo] wysoko na konarze [notowania powyżej dwóch metrów – przymrozek konw

> ekcyjny], kablelek zamaskować końcem tuż przy ziemi [zbada tam przymrozek radia

> cyjny].*

tia… tylko drzewka nie mają 2 metrów:P

> Ja tak mam w swym ogródku i jak przyjeżdżam, to wiem, co bywało.

>

> … mrówki …

>

> „Ała!! Mamo, kura się na mnie patrzy!”

> ?

>

> Spokojnie, znajdowałem mrówki tylko wtedy wewnątrz owocu, kiedy on miał tam dzi

> urkę od wyłażącej owocówki jabłkówki czy nasionnicy trześniówki – i to tylko dl

> atego, że długo tych owoców nie zrywałem i był upał. a wczas mokry one mi stale

> pękają, wabiąc owady.

> Obecność mrówek w znośnej ilości ochroni Wasze nasadzenia przed szkodnikami, a

> tych kilka na krzyż mszyc wspomoże ich dietę. Macie duży i ciekawy zestaw owoco

> wych nasadzeń, jakoś się dogadacie 🙂

>

na samej działce zlokalizowałam jakieś 10-12 mrowisk, całkiem sporych, które dość regularnie teściu rozjeżdża kosiarką i po 2-3 tygodniach dokładnie to samo…

więc nie wiem, czy to ilość znośna czy nie.

na razie tam nie mieszkamy, więc w rzeczy samej mrówki nie stanowią dla mnie problemu, o ile nie dobierają się do moich roślinek 🙂

>

> P.S. Na cycowy dylemat nie znajduję recept. Nawet nie szukam 😉

>

he he he, a to po prostu miało z mojej strony zabrzmieć szowinistycznie 🙂

> P.S.2. Na fotografii przycięcie tej gałązki wskazuje na … brak wprawy. Do pop

> rawy!

tia… tylko, że ja odłamałam suchą gałązkę 🙂 ale już sobie obiecałam, że kupię książkę o podciananiu i się dokształcę w tej materii:)

Dzięki za porady.





9/10 facetów woli duże cyce. ten dziesiąty woli tych dziewięciu.

Mordimer Madderdin