Re: kwiaty z supermarketu

Ja często kupuję (w kauflandzie, aldi, marketach ogrodniczych) i nie mam większych zastrzeżeń. Tyle, że staram się kupować w dniu dostawy, bo potem nikt o nie nie dba. W netto już na drugi dzień wyglądają, jakby rosły na pustyni.
Natomiast jeśli zależy mi na dorodnej, dobrze ukorzenionej, kilkuletniej roślinie – wolę ją kupić od miejscowego ogrodnika.


http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/yq5lrRRhXRFC0Ai0qX.jpg