Re: krzew (?) o fioletowych kwiatuszkach – nazwa?

No wiesz, spokrewniona z nią psianka ziemniak też jest trująca, zwłaszcza owoce.

A psianka słodkogórz jest umiarkowanie trująca: wymioty, biegunka, drgawki. Zresztą skoro dano jej taką nazwę, to osoba rozgryzająca i smakująca pęd musiała przeżyć i powiedzieć, że są tam różne smaki – słodki i gorzki. Nie pamiętam tylko, który jest w środku, a który go otacza, a na sprawdzanie jakoś nie mam ochoty…

I zgadzam się, że roślina ta jest bardzo ładna, zwłaszcza w okresie owocowania. Owocki bardzo długo na niej wiszą, nawet po opadnięciu liści.

A chwastem jest, bo trudno jej się pozbyć, jak już raz wlazła. Ja nie uważam, że rośliny rosnące dziko, to z założenia chwasty; wręcz przeciwnie, wiele takich hoduję. Za chwasty uważam rośliny ekspansywne i trudne do wytępienia, choćby były sprzedawane w sklepach ogrodniczych.