Re: kochany grudniczek:)

tylko czemu one kwitną w listopadzie? do grudnia juz nie będzie śladu po kwiatach… 🙁

jeśli są nie do zdarcia jak pisze yoma, to czemu mój, choć pięknie kwitnie jest jakiś taki przywiędnięty? te górne „gałązki” nie są jędrne tylko smętnie zwisają? nie ma ani za mokro ani za sucho, podlewam raz w tygodniu i ziemia lekko przesycha do następnego wodopoju;



no bo niestety nie jest zbyt ładna,

lecz za to zgrabna tez jednak nie

(jk)