Re: kochany grudniczek:)

Moje stały na balkonie do przymrozków, wypuściły piękne pąki i bałam się, że jak wniosę do chałupy, to zgubią, ale nie. Kwitną pięknie. Amarantowe z białym.

Wrex, to przyklapnięcie to chyba normalne – one są sztywne i błyszczące, aż zakwitną, a jak już spełnią swoją powinność, to zaczynają iść spać i robią się bardziej klapnięte i matowe. Jeszcze kwitną, ale już się szykują do spania. I się je potem odstawia do kąta i zapomina na jakiś czas.



Kobyła ma mały bok

Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota