Re: Jakie kwiaty kupić na początek

A od siebie poleciłabym hoję (np. hoya carnosa) – ponoć im mniej się o nią dba, tym bardziej jej to w smak 😉 Generalnie nie lubi zbytniego zainteresowania, w tym częstego i obfitego podlewania, obcinania pnączy, przesadzania. Lubi zraszanie liści, ciasne doniczki i średnie nasłonecznienie, więc we wschodnich pomieszczeniach powinna się sprawdzić.

R.