Re: Jak wspomóc trzmielinę

rozeta-1 napisał(a):

> W zeszłym roku jesienią trzmielinę oskrzydloną (właśnie tą która ma piękne prze

> barwienia jesienią) kupowałam po 7 zł krzaczek kupiłam 15 w tym roku już urosły

> prawie 30 cm. 50 zł to cena z kosmosu. Może to była inna trzmielina ta co zimą

> ma liście i w dodatku duże to się zgodzę jak jest to duży krzak.

Nie, to była ta oskrzydlona. Ja sobie zamówiłam w internecie i już mi rośnie, a wyobraź sobie, że ludzie wykupili te drogie i już ich nie ma w tamtym sklepie. Dobrze kombinowali ci handlowcy – jest moda, to znajdą się klienci i nie będzie im się chciało szukać niższej ceny. Tam też widziałam kępkę (ładną, krzepką) śmiałka darniowego a’ 7,50zł. Hehe. Ja się wybieram z łopatką w plener jak tylko śmiałki zaczną kwitnąć (żeby zlokalizować) będę miała za darmo.



No dobra, dobra.