Re: Hm… Chwasty…

moje przestają być chwastami, kiedy uczę się je rozpoznawać. wiesiołek zakwitł wczoraj, cała kępa, a tak się zastanawiałam, wyrwać czy zostawić. zostawiłam, mam nagrodę 🙂

wyrywam tylko piołuny ostatnio, bo lubią mój ogród i kolonizują go w tempie błyskawicznym. za to dziewanny rządzą, zaczynają kwitnąć krwawniki i cykoria. nie mam jak kosić.