Re: Brzozy co jak i gdzie

u mojej mamy jakies 15lat temu wysiala sie brzoza od sasiada. chcieli ja wyrwac ale nie dalam. dzielnie jej bronilam. zwalczalam miniarki, wszelakie larwy, podcinalam galezie , rosla z 5 lat i przy samym pniu wyrosla sosna. teraz ma ze 2m i mam zagwozdke – wyciac czy zostawic. bukszpany rasna tez wokol sosny i maja sie dobrze. gorzej z trawnikiem – bardzo schnie. dosc blisko rosnie rododendron miniaturowy – srednio wyglada choc kwitnie obficie. nie ma tam nawodnienia i grunt bardzo piaszczysty – wode trzeba lac bez przerwy.
kolo mojej przyszlej chalupy sa 2 brzozy na mojej dzialce i przy samej granicy u sasiada. siatki w rynnach i moskitiery w oknach sa musowe, lacznie z oknami dachowymi. sama z wlasnej woli nie posadzilabym brzozy na malej dzialce blizej niz 10m domu