pomylilam drzewa

Myslalam o Chinskim Deszczowym Drzewie – Chinese Rain Tree. Inna nazwa Flame gold

=Zloty Plomien. Koelreuteria elegans. Z Taiwanu.

A Negreska hoduje stuleciana= Brachychiton discolor, Pink Kurrajong. Z Australii.

Drzewo z z rozowymi miesistymi kwiatami i skorzastymi kapsulami, do ktorych sie kiedys

dobieralam uzywajac mlotka.;)) Pokazywalam juz tu tutaj gdzies 100 lat temu;)

A wszystko przez tego stuleciana, ktory mnie zmylil;))

Te pierwsze, w ramach upiekszania mojego miasta oferowane wraz z Lagerstroemia

mieszkancom za frajer (wraz z sadzeniem z frontu domu) wlasnie kwitna i wygladaja

wprost cudnie! Sa jeszcze nieduze ale juz bardzo kolorowe.

Podobno bardzo iwazyjne. Trzeba na nie miec oko.

Te drugie rosna w (psim) parku przy rownoleglej ulicy i raczej w oczy sie nie rzucaja.

Ale kiedys spotkalam rosnace przy krawezniku w SJC piekne stare drzewo i pamietam, ze

zrobilo na mnie wrazenie.

Pokazywalam je w watku cioteczki Klementyny.