O wyższości Godów nad Marzanną

{Kocia_noga}:

Nie chodzę do kościoła, posiadam kalendarz …

Dla drzewek przesadzanych to wsio ryba.

… Rozumiem, że jesteś za tym, żeby teraz

Dedukcja jest dobrą stroną {Kocionożanki}.

… Problem jest w tym, że drzewka jeszcze mają zielone liście i ani myślą ich gubić, więc termin się oddala. Bo albowiem podobno lepiej po opadnięciu liści …

Nasi praojce – i pramacie – już wydedukowali, że w czas Godów, około dzisiejszego 24 grudnia, gdy dla nas kończy się klimatyczna jesień, nastawał dla praojców Nowy Rok. Bo był najkrótszy dzień wtedy. Wtedy, czyli kilka tysięcy lat temu. Dziś nastąpiło przesunięcie czasowe od tamtych terminów, o kilka dni, ale tradycja Godów jest czczona.

Po tym terminie zwykle grunt jest w EU już zmrożony i trudno rydel weń wbić.

W poprzednim zapisie wypośrodkowałem to na imieniny Izydora.

Na pewno dla większości roślin u nas gubiących liście to czas sposobny, by je przesadzić.

Niżej podpisany kilka razy tu donosił, że przesadził w grudniu ten czy inny krzew. Zdarzało się, że i drzewko. Ze 100-% udatnością przesadzał. I donosił. Starał się to robić nawet z pośpiechem, bo czci przesąd, że co masz zaległego, czyń w Starym Roku. Raz nie zdążył przed Godami, to przesadził w styczniu. Akurat wtedy styczeń miał cechy listopada, co częste w okolicy DaraSześćdziesiątegoPierwszego, bo Kresy Zachodnie to jego dziedzina, a tam – w granicach PL – pono zimowy biegun ciepła w zimie.

Słowem: termin Marzanny vel Izydora jest przereklamowany.

dumał nad przemijaniem świata tego

Dar61

O wyższości Godów nad Marzanną

{Kocia_noga}:

Nie chodzę do kościoła, posiadam kalendarz …

Dla drzewek przesadzanych to wsio ryba.

… Rozumiem, że jesteś za tym, żeby teraz

Dedukcja jest dobrą stroną {Kocionożanki}.

… Problem jest w tym, że drzewka jeszcze mają zielone liście i ani myślą ich gubić, więc termin się oddala. Bo albowiem podobno lepiej po opadnięciu liści …

Nasi praojce – i pramacie – już wydedukowali, że w czas Godów, około dzisiejszego 24 grudnia, gdy dla nas kończy się klimatyczna jesień, nastawał dla praojców Nowy Rok. Bo był najkrótszy dzień wtedy. Wtedy, czyli kilka tysięcy lat temu. Dziś nastąpiło przesunięcie czasowe od tamtych terminów, o kilka dni, ale tradycja Godów jest czczona.

Po tym terminie zwykle grunt jest w EU już zmrożony i trudno rydel weń wbić.

W poprzednim zapisie wypośrodkowałem to na imieniny Izydora.

Na pewno dla większości roślin u nas gubiących liście to czas sposobny, by je przesadzić.

Niżej podpisany kilka razy tu donosił, że przesadził w grudniu ten czy inny krzew. Zdarzało się, że i drzewko. Ze 100-% udatnością przesadzał. I donosił. Starał się to robić nawet z pośpiechem, bo czci przesąd, że co masz zaległego, czyń w Starym Roku. Raz nie zdążył przed Godami, to przesadził w styczniu. Akurat wtedy styczeń miał cechy listopada, co częste w okolicy DaraSześćdziesiątegoPierwszego, bo Kresy Zachodnie to jego dziedzina, a tam – w granicach PL – pono zimowy biegun ciepła w zimie.

Słowem: termin Marzanny vel Izydora jest przereklamowany.

dumał nad przemijaniem świata tego

Dar61