nornice ↯↯↯ koty; bez pompki

Berbecie z trudem można zastąpić swoją częstą obecnością 🙂

U nas nornice były, ale się zmyły – zagłodziliśmy je:

– szybkim zbiorem jadanych [wczesną jesienią] przez nornice warzyw z poszukiwaniem każdego ułomka, by zapachem nie nęcił,

– osłonięciem młodych pieńków drzewek [przyziemnie] zasypką stłuczki szkła [moja panika na czas przednówka nornicowego],

– wykaszaniem nieużytków po sąsiedzku, likwidacją pozostałości namiotów foliowych, pod resztkami folii których znalazłem kłębowisko nor [było tam nornicom sucho i bezpiecznie, do czasu],

[…]

– wzięciem kota na stałe – po obserwacji niesamowicie skutecznej w odłowie szkodników półzdziczałej kotki, jaką podkarmiał sąsiad-ogródkowicz.

… sąsiadka na sporym kawałku ma ogród warzywny – wygląda to tak, jakby tam się żywiły, a u nas mieszkały …

Nasz ogrodowy sąsiad brzeżny wspomina, ze doń nornice przechodzą wprost z lasu. Z bliższego mi ogrodowego brzegu ja ze śp. sąsiadem wytępiliśmy nornice właśnie dzięki penetracji tam „mojej” kotki.

Sąsiada Brzeżnego żona wspomniała mi, że nie życzy sobie wchodzenia do jej częsci ogródka mojej kotki – zaleciłem jej, by po prostu poganiała tę kotkę od siebie – i jedynie ta sąsiadka miała [i ma] kłopoty z nornicami, obsiewa[ła] swe kresy tabunami kwietnych [ponoć są antynornicowe] turków, stawia brzęczyki etc. No cóż, trudno.

>>>> Niechże {Blankowcy} wezmą kota[-kę] na stałe.

Siatki podtrawnikowe podpowiadałem wyłącznie na kreci problem, warto je mieć, choć nie antynornicowo. Nornicom one za bardzo nie szkodzą – sam widziałem w środku dnia hasającą nadziemnie ku mej części ogrodu nornicę od strony sąsiada Brzeżnego. Może się u nas wkopała w grunt – nie pożyła wprawdzie u nas długo, nasza kotka nudziła się w naszej odnornicowanej części ogródków i zapewne hapsnęła ten kąsek, tak dla treningu 🙂

Doradzić warto {Blankowcom}:

– przegląd swych włości z przysiółkami za jadanymi przez nornice obiektami typu jeszcze nie umieszczonych w koszyczkach cebulowców, za okopowymi marchewkoidami za późno zbieranymi przed zimą,

– odsi[ew]anie z kompostu pędraków uwielbianych zimą przez gryzonie, penetrujacych potem okolice [wskaźnik: kopce kretów za płotem, krety to smakosze pędraków],

– itp. posunięcia.

Wystarczy, że wczujecie się w zagłodzoną nornicę ze stadkiem przychówku i poszukacie wokół siebie.

No i – co oczywiste – podobne posunięcia zaproponujecie sąsiadom.

Powodzenia!

***

Koty. Koty są skuteczne. Głodne.