Ad drzewa i ich nielegalne wycięcie

{Katkraw}:

… Czy, jeżeli na prywatnym terenie nieopłotowanym rosną drzewa i ktoś te drzewa wytnie, zniszczy, to czy właściciel ponosi za to odpowiedzialność, mimo że zgłosił to policji?

Czy ponosi karę za wycinkę, mimo że sam tego nie zrobił, a nie złapano sprawcy? …

To zależy. I od sądu – jeśli w terenie tym mieściłby się np. chroniony prawem egzemplarz pomnikowego drzewa, bardzo zawadzającego właścicielowi, administratorowi terenu – i od decyzji właściciwego organu administracji gminno-powiatowo-wojewódzkiej, jaka może podejrzewać różne rzeczy, np. udawane [zamawiane] wycięcie takich drzew – i nałożyć mimo wszystko karę ustawową.

Można zawsze wtedy odwoływać się od takich decyzji, co koniec końców może skończyć się w odpowiednim sądzie.

I nie ma tu znacenia, czy teren byłby opłotowany, chroniony zasiekami i polami minowymi, psami szkolonymi do krwawych omert – czy nie.

Oj, oj, oj…