Re: Tanie Tunele działkowe

To, że pomidory nie dopadła zaraza raczej nie jest zasługą tunelu. W tym roku u mnie pomidory w gruncie nadal mają się dobrze, pomimo braku oprysków- po prostu mieliśmy sprzyjającą aurę. Co do rodzaju tunelu to nie mam po prostu doświadczenia w tym względzie, uprawiam prawie wszystkie warzywa w gruncie, jedynie nowalijki w inspekcie, lub w rękawie z folii perforowanej ( co rok kupuję nową folię). Posiadam również już trzeci sezon niski namiocik kupiony w Lidlu z folią wzmocnioną zieloną siatką w którym uprawiam paprykę, sprawuje się bardzo dobrze, folia się nie drze, tylko wypadło kilka metalowych kółek służących do zakotwiczania w ziemi. Ten namiocik zwijam na zimę i trzymam w altance. Wszystkie foliowe osłony bardzo dokładnie mocuję za pomocą dużej ilości kołków plastikowych, te dostarczane w kompletach są zdecydowanie niewystarczające na moje nadmorskie wichury.

Re: Tanie Tunele działkowe

W tym roku miałam tunel z folii wzmocnionej zieloną siatką. Kupiony na allegro. Słaby jest. Rurki musieliśmy wzmocnić od środka kijami bambusowymi, powiązaliśmy sznurkiem konstrukcję bo wiosenna wichura nam go zerwała i lekko pogięła. Sznurki mocujące skrachciały, a folia wykruszyła się na połaci bardziej nasłonecznionej. Toteż jeżeli tunel to solidny, zapewne musi być „droższy niż tańszy”. Ale pomidory w tym roku nie padły ofiarą zarazy ziemniaczanej. Dlatego warto go mieć.

Re: ale po co

kostki betonowej niczym sie nie traktuje. to nie drewno. po pierwszej mroznej zimie (albo i od razu) zobaczysz jakiej jest jakosci i czy dobrze zrobiony podklad przez brukarzy. bierz fakture na material by bylo gdzie sie zglosic w razie usterek.

Re: zwyczaje ranunculusa

Zależy, jaki gatunek. Pełnokwiatowa odmiana jaskra ostrego jest mrozoodporna i zimuje w gruncie. Po przekwitnieniu liście robią się brzydkie, więc trzeba krótko je przyciąć, żeby wyrosły nowe, które są ładne do końca sezonu.

Ale jeżeli masz na myśli te wielkokwiatowe cuda egzotycznego pochodzenia sprzedawane kwitnące w doniczkach, to one u nas nie zimują – trzeba wykopywać. I tu nic nie mogę doradzić, bo ich nie uprawiam – za leniwa jestem, żeby bawić się w wykopywanie czegokolwiek na zimę.

zwyczaje ranunculusa

Napiszcie proszę, jak się zachowuje jaskier po sezonie kwitnienia? Czytam, że kwitnie maj-czerwiec, ale co potem? Czy liście zasychają i szpecą, czy można je zostawić nieosłonięte i jakoś wyglądają? Wykopuje się to czy zostawia na zimę?

Re: tak tak …. mam i ja

Witaj Danusiu, dawno nie zaglądałaś, tym bardziej nas cieszy widok Twego ogrodu.

Widzę że w szklarni też coś uprawiasz (ja w swojej mam 15 sadzonek ogórków i 15

krzaków pomidorów) na potrzeby własne (eko).